Jak wykryć podsłuch?

Nowoczesne technologie z jednej strony ułatwiają życie, ale także mogą je znacznie utrudnić. Podsłuch może być założony na wszelkie urządzenia elektroniczne, ale także może znaleźć się w innym miejscach. Niektóre osoby są szczególnie narażone na próbę inwigilacji. Na całe szczęście, można pozbyć się sprzętu śledzącego, samodzielnie, jak i skorzystać z usług detektywistycznych.

Kto jest zwłaszcza narażony na założenie podsłuchu?

  • Osoby z dostępem do tajemnic państwowych, politycy i wojskowi,
  • Osoby sprawujące ważne funkcje w dużych przedsiębiorstwach (kierownicy, działów, prezesi, dyrektorzy, szefowie komórek badawczych),
  • Osoby z bardzo zazdrosnymi partnerami czy współmałżonkami.

Gdzie może zostać umieszczony podsłuch?

Podsłuch może zostać założony praktycznie wszędzie, co ważne może być właściwie niezauważalny. Najczęściej taki sprzęt znajduje się w przedmiotach codziennego użytku, czyli tych, po które często sięgamy. Może znaleźć się w długopisie, małym lusterku, kosmetyczce, pendrive. Swoim wyglądem może przypominać wiele kształtów. Niektóre modele posiadają własne źródła zasilanie, a niektóre muszą być połączone ze źródłem. Firmy detektywistyczne najczęściej znajdują sprzęty szpiegowskie w:

  • Urządzeniach elektronicznych, jak komputery, tablety,
  • Samochodach, tych prywatnych i służbowych,
  • Telefonach komórkowych,
  • Pomieszczeniach (biuro, dom).

Rodzaje podsłuchów

Urządzenia podsłuchowe dzieli się na te: rejestrujące, transmitujące przy użyciu sieci GSM i transmitujące przy użyciu fal radiowych. Sprzęty rejestrujące nie wysyłają dźwięku na bieżąco, a po cichu. Nie zwracają więc na siebie żadnej uwagi, a nagrywają wszystko, co dzieje się w ich obszarze. Taki prosty model może być włączony i ustawiony, pełniąc funkcję dyktafonu. Bardziej zaawansowane produkty mają o wiele więcej opcji. Na rynku dostępne są modele aktywowane głosem, dzięki czemu nagrywają jedynie rozmowy, a nie wszystkie inne hałasy. Posiadają oszczędne i pojemne baterii, dzięki czemu mogą działać przez bardzo długi czas, ale także imponują swoim zasięgiem (do 15 metrów). Warto podkreślić, że nie przesyłają one nagrań na bieżąco. A więc jeśli ktoś chce uzyskać informacje jak najszybciej, musi fizycznie odsłuchać podsłuch, czyli udać się jeszcze raz w jego miejsce lokalizacji. Brak transmisji na żywo jednak ma tę zaletę, że sprzęt nie daje żadnych sygnałów, a więc jest bardzo trudny do wykrycia. Tego rodzaju sprzęt musi być więc dobrze schowany. Jego wykrycie bez specjalistycznego urządzenia tudzież gruntowanego przeszukania całego miejsca, może okazać się niemożliwe.

Jeśli chodzi o podsłuchy radiowe i te oparte o sieć GSM są to niewielkie nadajniki, które po aktywacji przesyłają przechwycony dźwięk w określony sposób. W przypadku sprzętów radiowych nadają one sygnał za pomocą określonych fal radiowych, a te GSM działają jak jednostronny telefon. A więc po wybraniu odpowiedniego numeru ustalonego wcześniej, dochodzi do aktywacji mikrofonu, a uzyskane dźwięki wysyłane są przez sieć komórkową, właśnie jak zwykła rozmowa. Umożliwiają podsłuch na żywo, jednak łatwiej je wykryć czy też zakłócić. Co ważne podsłuchy radiowe działają w sposób ciągły, podsłuchy GSM używają sieci na żądanie, a więc trudniej je wykryć, jeśli aktualnie nie trwa połączenie.

Jak wykryć podsłuch?

Samodzielne wykrycie podsłuchu

Możemy zdecydować się na samodzielnie wykrycie podsłuchu, jednak czasem okaże się to niewykonalne. W sytuacji, kiedy nie mamy pojęcia, przez kogo możemy być podsłuchiwani, możemy poszukać sprzętu szpiegowskiego w najoczywistszych miejscach. Zacznijmy od poszukiwań w domu i samochodzie, ale także w miejscu pracy. Pluskwa może znajdować się we właściwie każdym miejscu, na co pozwala jej niewielki rozmiar. Jej lokalizacja może okazać się bardzo problematyczna. Należy przeszukać każde pomieszczenie metr po metrze, nie omijając żadnego nawet niewielkiego przedmiotu. W poszukiwaniach pomoże nam zastanowienie się nad tym, kto i z jakiego powodu chce nas podsłuchiwać? Czy do naszego domu oraz samochodu mają dostęp inne osoby? Jeżeli będzie to osoba z najbliższego otoczenia mająca dostęp do wielu miejsc, wówczas miała ona wiele możliwości lokalizacji pluskwy. Nie zostaje nam nic innego jak przeszukanie wszystkiego. Jeśli jednak istnieje możliwość jedynie założenia takiego sprzętu w pracy, wówczas należy zwrócić uwagę na miejsca, w których nie ma kamer. W biurach podsłuchy zakładane są przede wszystkim pod biurkami i krzesłami, czy też w przedmiotach osoby inwigilowanej, czyli w jej ubraniu, parasolu, długopisie, teczce. Możemy także zdecydować się na zakup specjalistycznego urządzenia, jakim jest wykrywacz podsłuchów. Niestety ta metoda nie sprawdzi się w każdym przypadku, gdyż jej skuteczność zależy od rodzaju podsłuchu. Ponadto, zakup profesjonalnego sprzęty wiąże się z dosyć wysokimi kosztami.

Wykrywanie podsłuchów przez firmę detektywistyczną

Jest to z całą pewnością najskuteczniejszy sposób poradzenia sobie z tym problemem. Profesjonaliści korzystają ze skomplikowanych metod wykrywania pluskw, które także stają się coraz to bardziej rozwinięte technologicznie. Korzystanie z usług specjalistów da pożądane efekty, czyli pozwoli na pozbycie się sprzętów szpiegowskich ze swojego otoczenia. Zdecydowanie się na usługi detektywa pozwoli nam zaoszczędzić wiele czasu. Zbyteczne okazuje się przeszukiwanie domy czy biura metr po metrze, jak i zakup oraz korzystanie ze specjalnego sprzętu. Profesjonalna firma detektywistyczna zna dobrze techniki wykorzystywane w tego rodzaju działaniach, jak i miejsca najczęstszej lokalizacji plusk. Specjaliści dysponują również potrzebnym sprzętem, dzięki którym można szybko i sprawnie znaleźć urządzenie podsłuchujące. Firma może też zaproponować drożenie zabezpieczeń antypodsłuchowych i regularnych kontroli. Tylko wtedy prowadzenie poufnych rozmów będzie całkowicie bezpiecznie, natomiast prawdopodobieństwo pojawienia się pluskwy nasłuchującej zostanie widocznie zredukowane.

Wywiad środowiskowy

Detektyw zaczyna swoją pracą od rozmowy z klientem. Musi dowiedzieć się jak najwięcej o zaistniałej sytuacji. Pyta więc o to:

  • Czy klient domyśla się kto go może podsłuchiwać?
  • Jakimi środkami może dysponować potencjalny szpieg?
  • Czy może wybrać drogie sprzęty czy raczej tanią pluskwę?
  • Jak wygląda ochrona pomieszczenia, czy ma ono kamery i gdzie są zlokalizowane?
  • Czy każdy może wejść do pomieszczenia czy mogą to być jedynie osoby uprzednio sprawdzone?

Dopiero po zebraniu dokładnego wywiadu detektyw może rozpocząć swoje działanie. Jeżeli dane pomieszczenie posiada monitoring i nikt nie zauważył nikogo podejrzanego, wówczas zaczyna od miejsc, gdzie można bez problemu ukryć coś, nie będąc przy tym zauważonym. W sytuacji kiedy dokładne badanie nic nie wykaże, może wtedy objąć nadzorem pracowników.

Co zrobić, kiedy podsłuch zostanie odnaleziony?

Istnieje parę możliwości tego, co możemy zrobić ze znalezioną pluskwą.

  • Zniszczenie czy usunięcie sprzętu – to metoda inwazyjna. jednakże daje od razu efekt. Sprawca działania szpiegowskiego właściwie dowie się od razu, że jego pluskwa została znaleziona, przez co będzie trudno go namierzyć.
  • Próba odkrycia sprawcy – można także przeprowadzić dokładną analizę sprzętu. Pluskwy radiowe mają słaby zasięg, przez co łatwiej jest wykryć dokładne miejsce nadawania sygnału. Jeśli chodzi o sprzętu GSM można poddać je analizie, przez co ustali się numery telefonów, jakie się z nią kontaktowały. Nie zawsze niestety da się to ustalić, ale detektyw może chociaż spróbować.
  • Nie robienie niczego – czyli zdecydowanie się na to, aby w dalszym ciągu osoba podsłuchująca nas nie wiedziała o znalezieniu pluskwy. W ten sposób uzyska ona fałszywe informacje.
  • Monitoring urządzenia – tego rodzaju sprzęty wymagają co jakiś czas wymiany karty pamięci tudzież baterii. Można więc zdecydować się na zostawienie pluskwy i na jej monitoring. Pozwoli to na odkrycie sprawcy na gorącym uczynku, co oczywiście wymaga trochę czasu.

Istnieje również możliwość zawiadomienia o zaistniałej sytuacji odpowiednich służb, czyli policji lub prokuratury.

Ile kosztują usługi detektywistyczne

Coraz częściej wybór biura detektywistycznego, podyktowany jest ceną, którą będziemy musieli ponieść za oferowane usługi. Dlatego też jeszcze przed zdecydowaniem się na skorzystanie z usług detektywistycznych, wiele klientów zastanawia się, ile będzie ich to kosztować. Szczególnie dlatego, że w zależności od konkretnych biur, ceny za te same usługi, mogą znacznie się różnić. Dlatego dziś postanowiliśmy opowiedzieć, ile kosztują usługi detektywistyczne i czy cena powinna być głównym wyznacznikiem, którym powinniśmy się kierować przy wyborze odpowiedniego dla siebie biura.

Ile kosztuje wynajęcie detektywa? 

Abyśmy mogli rozmawiać o wycenie pracy detektywów, powinniśmy wiedzieć, że ich praca rozliczana jest na trzy możliwe sposoby. Są to:

  • rozliczenie za przepracowaną liczbę godzin
  • rozliczenie za dzień pracy (dniówka)
  • rozliczenie ryczałtowe za całość sprawy

Sama cena, którą przyjdzie nam zapłacić za usługę detektywistyczną, podyktowana jest oczywiście specyfiką oraz złożonością zlecenia. Jeżeli sprawa będzie skomplikowana i będzie wymagała pracy większej liczby detektywów, oczywistym jest, że biuro wystawi nam większy rachunek. Pod uwagę zostanie wzięty również nakład sił, który niezbędny będzie do wykonania zadania, a także poświęcony na realizację czas. 

Powinniśmy również pamiętać, że praca detektywa to nie tylko obserwacja lub rozwiązanie sprawy. To również wszystkie czynności poboczne. Prywatny detektyw musi więc przygotować się wcześniej do sprawy, która zostanie mu powierzona. W zależności od jej specyfiki, najpewniej będzie musiał przeprowadzić z nami wywiad, a także opracować sprawozdanie z całej sprawy. Dodatkowo detektywi opracowują materiał, który jest przekazywany klientom, a także – jeżeli zajdzie taka potrzeba, przed sadem. 

Tanie usługi detektywistyczne 

Cena nigdy nie powinna być głównym kryterium, które decyduje o wyborze konkretnego detektywa. Bez żadnych wątpliwości, jest ona ważnym czynnikiem, ale wcześniej powinniśmy dobrze sprawdzić biuro, z którego usług planujemy skorzystać. Warto więc zastanowić się, czy nie lepiej zapłacić więcej i dostać to, czego oczekujemy. 

Zdarza się, że tanie usługi detektywistyczne oferują osoby, które wykonują swoją pracę bez zaangażowania, a także ci, którzy są niewystarczająco wykfalifikowani. W przypadku nieodpowiednich działań prywatnego detektywa, można narobić sobie więcej szkód niż pożytku. Dlatego też nie powinniśmy oszczędzać na tego typu usługach. 

Z drugiej strony, detektywi doskonale zdają sobie sprawę, że osoby, które chcą skorzystać z ich usług, często są w trudnym momencie swojego życia. To klienci, którzy aktualnie są oszukiwani, szukają dowodów na potwierdzenie zdrady partnera lub chcą dowiedzieć się czegoś, co pomogłoby rozwiać ich wątpliwości w jakichś sprawach. Dlatego też, jest to idealna okazja, żeby zaoferować klientom zawyżoną stawkę, która nijak będzie miała się do oferowanych przez nich usług oraz poziomu zaangażowania. 

Tani detektyw, czyli jak nie dać się oszukać

Zanim detektyw przystąpi do pracy, powinien z nami podpisać umowę na świadczenie usługi detektywistycznej. To właśnie w niej znajdują się informacje, które wskażą zakres prac, które obejmują całą zleconą sprawę. Im więcej szczegółów w takiej umowie, tym później obie strony posiadają większe zabezpieczenie. Dlatego też, zadbajmy o to, by znalazły się się w niej precyzyjne dane – takie jak dni i godziny świadczenia usług lub inne niezbędne informacje, które określać będą pracę detektywa. 

Już na samym początku – na pierwszym spotkaniu, detektyw zaproponuje nam stawkę, którą będziemy musieli zapłacić za jego pracę. Coraz częściej jednak zdarza się, że detektywi proponują niskie ceny, a gdy przychodzi do opłacenia końcowego rachunku, jest to o wiele wyższa kwota. Dzieje się tak, ponieważ detektywi uznają, że w sprawę musieli włożyć trochę więcej pracy lub po prostu okazała się ona dość… wymagająca. Dlatego też już od początku pytajmy detektywa ile będzie nas kosztowało jego wynajęcie i zadbajmy o to, by umowa nie zawierała żadnych ukrytych kosztów. Wszelkie dodatkowe usługi – za które klient będzie musiał zapłacić, powinny być z nim uzgadniane i akceptowane. To podstawa dobrej relacji ze zlecającym usługę klientem. 

Pamiętajmy, że jako strona zlecająca, mamy prawo od detektywa oczekiwać efektów jego pracy. Pamiętajmy przy tym, że nie powinniśmy wymagać od niego tego, co nierealne. Jeżeli więc przez dwa dni obserwacji nic się nie wydarzy, nie powinniśmy oskarżać prowadzącego śledztwo, że właśnie nas oszukał i próbuje z nas wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy. Dlatego też, detektywi muszą sporządzać specjalne sprawozdanie z prowadzonych czynności detektywistycznych. To właśnie w nim przeczytamy o każdej opłaconej przez nas godzinie. Dzięki temu będziemy mieli jasny wgląd do pracy detektywa oraz tego, czym zajmował się w konkretnym czasie. 

Ceny usług detektywistycznych 

Z reguły stawka godzinowa za pracę detektywa w dużym, polskim mieście, waha się pomiędzy 90, a 250 zł za godzinę. Agencje detektywistyczne muszą również płacić podatek VAT, a więc powinniśmy go doliczyć – w wysokości 23%. Obecnie średni koszt wynajęcia detektywa na godzinę, wynosi więc około 150-190 złotych netto. Jest to stawka za pracę jednego lub dwóch detektywów. Jeżeli więc zobaczymy, że ktoś oferuje nam cenę poniżej 130 złotych netto, powinno to wzbudzić naszą czujność. Podobnie wtedy, gdy ktoś będzie oczekiwał od nas, że za pracę dwóch detektywów, będziemy płacili więcej niż 300 złotych. 

Jeżeli jednak konkretne biuro detektywistyczne będzie rozliczało się z nami poprzez tak zwane dniówki, będą one wynosiło od 1200 do 2500 złotych netto. Średnia stawka wynosi w tym przypadku około 1500-2000 złotych. Dzień pracy detektywa to w zależności od agencji 8 lub 12 godzin pracy, ale wszystko powinno zostać określone w umowie.

Pod uwagę weźmy również koszty, które w zależności od rodzaju sprawy, będziemy musieli pokryć. Jak wspominaliśmy, wszystko powinno być jasno opisane w umowie na świadczenie usługi detektywistycznej. Może więc zdarzyć się, że zapłacić będziemy musieli również za paliwo, nocleg, opłaty drogowe lub stawienie się detektywa w sądzie lub innych instytucjach, które będą zaangażowane w daną sprawę. Płatne może być również przetrzymywanie przez biuro kopii sprawozdania oraz wszelkich materiałów dowodów, które zebrane będą podczas spraw – już po ich zakończeniu. 

Warto jednak widzieć, że agencje niechętnie będą brały od nas krótsze zlecenia, a więc takie, które zajmą mniej niż cztery godziny. Często jest to minimalny czas, abyśmy mogli w ogóle skorzystać z usług prywatnego detektywa. Dlatego też, zawsze powinniśmy liczyć się z tym, że minimalny koszt wynajęcia detektywa, wynosić będzie około 1000 zł.

Cena zależna może być również od ilości informacji, które przekażemy prowadzącemu śledztwo. Im będzie ich mniej, tym więcej detektyw będzie musiał włożyć w sprawę pracy. Dlatego też wtedy zapłacimy za jego pracę nieco więcej.

Konsekwencje wyboru nieodpowiedniego detektywa

Detektywi, którzy świadczą usługi w zaniżonych cenach, często wykonują swoją pracę nieprofesjonalnie. Klienci też rzadko mogą dostać zadowalające ich dowody. To również domena tych, którzy dopiero zaczynają i nie posiadają jeszcze wystarczających umiejętności, żeby poprowadzić daną sprawę. Niska cena często jest tylko rekompensatą niskiego poziomu usług. Dlatego też wybierając nieprofesjonalnego detektywa, powinniśmy liczyć się z kilkoma przykrymi konsekwencjami jego działań, które mogą dotknąć również nas. 

Może zdarzyć się, że detektyw, który będzie tani, nie będzie posiadał licencji. W takim przypadku – jako osoba biorąca udział w sprawie, narazimy się na przesłuchania, wzywania do sądu oraz inne niezbędne dla czynności karnych środki. Podobnie będzie wtedy, gdy licencjonowany detektyw nie będzie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia lub specjalnego wpisu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zdarza się również, że detektywi amatorzy swoją wiedzę czerpią z telewizyjnych paradokumentów. Posuwają się więc do metod, które akceptowane są tylko w świecie fikcyjnym, a w rzeczywistości polskie prawo przewiduje za nie spore kary. Odpowiedzialność za tego typu działania, weźmiemy również my – jako zlecający daną usługę. Co ważne, nielegalnie zdobyte dowody, nie będą mogły zostać wykorzystane w sądzie. Tylko profesjonalni detektywi znają prawo i wiedzą w jakim jego zakresie mogą prowadzić swoje działania.

Jeżeli wybierzemy nieprofesjonalnego detektywa, powinniśmy również liczyć się z tym, że istnieje większe prawdopodobieństwo jego zdemaskowania. A więc osoba obserwowana zorientuje się, że jest śledzona – przez co będzie mogła wyciągnąć wobec nas pewne konsekwencje. Głównym zmartwieniem, jest jednak to, że wybieranie taniego, nieprofesjonalnego detektywa, często wiąże się z nierozwiązaniem sprawy. Nie dowiemy się niczego nowego, a śledztwo trwać będzie jak najdłużej. Wszystko po to, by detektyw mógł zarobić jak najwięcej – nawet mimo braku jakichkolwiek efektów.

Poszukiwanie uprowadzonych

Co roku w naszym kraju ginie około dwadzieścia tysięcy osób. Część z tych przypadków to uprowadzenia. Poszukiwanie uprowadzonych i zaginionych osób zawsze należy oceniać indywidualnie i w zależności od konkretnych okoliczności. Niemniej, zawsze również należy pamiętać, że jest to ogromna tragedia dla osób najbliższych. Im szybciej detektyw zabierze się do pracy, tym większe prawdopodobieństwo, że uda zdobyć mu się informacje, które przyczynią się do odnalezienia żywej osoby uprowadzonej. O tym jak wyglądają poszukiwania i czym należy się przy nich kierować, dowiecie się z naszego dzisiejszego wpisu.

Poszukiwanie uprowadzonych osób i niezbędne czynności 

W przypadku, gdy spotkamy się ze zniknięciem lub uprowadzeniem najbliższej osoby, powinniśmy natychmiastowo zgłosić to policji. Nie będzie ona czekała 24 lub 48 godzin. Zgłoszenie przyjmie niezależnie od czasu, który zdążył już upłynąć od uprowadzenia. Różnica będzie polegała w działaniach, które zależne będą od wieku zaginionej osoby oraz tego czy może grozić jej realne zagrożenie. To policja jest tym organem, który posiada odpowiednie narzędzia oraz siły, by znaleźć osobę uprowadzoną. 

W takich sytuacjach liczy się każda minuta. Dlatego też nie zwlekajmy przed zgłoszeniem – nawet jeśli porywacz daje nam jasne instrukcje, żeby nie zawiadamiać policji. Pracują w niej fachowcy, którzy w takich przypadkach wiedzą jak się zachowywać i zrobią wszystko, by odnaleźć uprowadzoną osobę.

Policjant, który będzie przyjmować nasze zgłoszenie, umieści je w jednej z trzech dostępnych kategorii. Reguluje je zarządzenie Komendanta Głównego Policji. To właśnie od tego czynnika zależeć będą działania, które podejmować będzie policja. 

Uprowadzenie jako pierwsza kategoria zaginięcia

Do pierwszej kategorii osób zaginionych należą właśnie uprowadzenia. To wszelkie podejrzenia popełnienia na szkodę zaginionych osób czynności (zabójstwo, porwanie itd.). Do tej kategorii zostaną również przypisane wszelkie sytuacje, w których może występować zagrożenie dla zdrowia, życia lub wolności. Pierwsza kategoria osób zaginionych to również osoby, które nie ukończyły piętnastu lat, a zniknęły po raz pierwszy. Policja traktuje te przypadki priorytetowo. Ma świadomość, że zaginionym osobom może grozić realne niebezpieczeństwo, a więc wykorzystują swoje wszelkie siły, by je odnaleźć.

Dlatego też, policja może z pomocą innych służb przeszukiwać tereny na którym po raz ostatni widziano zaginionego i ma prawo wykorzystać do tego wszelkie środki techniczne. Poszukiwania więc mogą odbywać się zarówno przez patrole piesze, jak i wodne oraz powietrzne. Ma to szczególne znaczenie, gdy poszukiwania mają miejsce na większym i trudniejszym obszarze. Jeżeli występuje realne podejrzenie, że za zaginięcie osoby odpowiadają osoby trzecie, już na tym etapie policja może zabezpieczyć wszelkie ślady, które mogą pomóc znaleźć sprawcę. Odciski butów, ślady linii papilarnych, próbki DNA, nagrania z monitoringu – te wszystkie elementy może zebrać policja, aby dotrzeć do poszkodowanego. 

Policja sprawdzi również miejsca w których mogłaby znaleźć się zaginiona osoba, a nam nie przyszłoby to do głowy. Zadzwoni więc do szpitali i izb wytrzeźwień, a także sprawdzi okoliczne noclegownie w których mógłby zatrzymać się zaginiony. Oczywiście zostaną sprawdzone również jego bilingi telefoniczne, co może pomóc w dotarciu do obecnej lokalizacji pokrzywdzonego. 

Jak jednak wspominaliśmy, każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Dlatego też opisywane powyżej metody, to tylko niektóre, którymi dysponują służby. Będą one zawsze dopasowywane pod kątem konkretnej sytuacji. Dzięki temu policja zawsze wybierze najlepszy sposób na przeprowadzenie śledztwa.

Pomoc detektywa w sprawach uprowadzenia

Jeżeli sprawa zostanie zgłoszona policji, a ta zacznie poszukiwania, nie musimy biernie przyglądać się czynnościom. Warto już na tym etapie wynająć prywatnego detektywa, który równocześnie z policją, będzie zbierał dowody oraz szukał innych świadków zdarzenia. Oczywiście, nie będzie on utrudniał pracy służbom. Wręcz przeciwnie! Po wykonanej pracy przekaże swoje ustalenie policją, a ta dzięki nim może wpaść na zupełnie nowy trop. 

Często policja i detektyw znają wspólne fakty. Niekiedy jednak dzielą się wzajemnie swoimi ustaleniami, dzięki czemu szybciej można odnaleźć zaginionego. A jak wspominaliśmy – w takich sytuacjach liczy się każda minuta.

Może jednak zdarzyć się, że policja błędnie skategoryzuje przypadek zaginięcia i uzna, że zaginiony uciekł lub po prostu postanowił gdzieś wyjechać. Jeżeli mimo to, wciąż mamy podejrzenia, że jest to uprowadzenie, nie warto się poddawać i zbierać dowody, które mogłyby potwierdzić nasze podejrzenia. Z pomocą również przychodzą prywatni detektywi, którzy pomagają ustalić wszelkie okoliczności, które nastąpiły przed zaginięciem, a więc pomóc w udowodnieniu, że zniknięcie niekoniecznie było celowe. 

Prywatni detektywi sprawdzą się również już po – miejmy nadzieję, szczęśliwym odnalezieniu zaginionej osoby i ustaleniu co się wydarzyło i jak wyglądało porwanie. Ogromną zaletą wynajęcia detektywa w sprawach zaginięć, jest to, że nie musi on trzymać się procedur, które obowiązują policję. Dlatego też zawsze dobiera on najlepszą dla siebie metodę, która ma na celu jak najszybsze odnalezienie konkretnego człowieka. Często to są to niekonwencjonalne techniki, którymi państwowe służby nie mogą się posługiwać.

Jak zawsze w tego typu sytuacjach, przypominamy, że mimo tragedii, która nas dotyka, należy podpisywać z detektywem umowę. To właśnie z tego dokumentu będą wynikały wszelkie prawa i obowiązki obu stron. Będzie tam również określony zakres prac detektywa w danej stronie. Na koniec śledztwa otrzymamy sprawozdanie, w którym zawarte będą wszelkie informacje o wykonanej pracy. 

Uprowadzenie a porwanie rodzicielskie 

W dzisiejszych czasach coraz częściej można spotkać się z sytuacją, gdy jeden z rodziców ogranicza kontakt z dzieckiem temu drugiemu. Jeżeli sąd nie ograniczy mu praw rodzicielskich, ma on jednak prawo spotykać się z dzieckiem i wiedzieć co u niego słychać. Często więc pokrzywdzony rodzic zgłasza sprawę prywatnemu detektywowi, który ma ustalić miejsce pobytu dziecka oraz sprawdzić jego stan. 

Może jednak zdarzyć się, że rodzic z którym obecnie nie mieszka dziecko, siłą zatrzymuje je przy sobie – ograniczając mu kontakt z drugim rodzicem. To doświadczenie, które może pozostawić stały ślad w psychice dziecka. Rodzic, który nie wie, co dzieje się z jego pociechą, zgłasza się do detektywa, a ten robi wszystko, by je odnaleźć. Jeżeli jednak wydarzy się taka sytuacja, a stać będzie za nią osoba, której zostały odebrane prawa rodzicielskie i nie ma on praw do decydowania o miejscu pobytu dziecka, możemy mówić o uprowadzeniu. 

Jeśli rodzice mają takie same prawa, porwanie rodzicielskie nie jest w pełnie regulowane przez polskie prawo. Policja często umarza tego typu sprawy, a rodzice zgłaszają je do sądu, który reguluje status powierzania władzy rodzicielskiej. Ten często orzeka o ograniczeniu władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców lub odbiera mu dziecko, postanawiając, że zostanie ono przekazane temu drugiemu. Wyrok sądu realizuje kurator sądowy, który również często jest bezradny. Po takich orzeczeniach często wraz z rodzicem, któremu odebrano dziecko, znika również pociecha. Jeżeli sąd nie jest w stanie zlokalizować jego miejsca pobytu, nieoceniony może okazać się prywatny detektyw. Ten przekazuje oczywiście wyniki śledztwa klientowi, a ten zgłasza to policji. Dzięki temu rodzic jest w stanie odzyskać dziecko, a tym samym doprowadzić do wykonania wyroku.

Poszukiwanie uprowadzonych 

Jeżeli więc mamy podejrzenie, że bliska nam osoba została uprowadzona i jest w realnym niebezpieczeństwie, niezwłocznie zgłośmy tę sprawę na policję. Jak jednak widać, wynajęcie prywatnego detektywa może przyspieszyć odnalezienie zaginionego, a tym samym zwiększyć prawdopodobieństwo, że nie stanie mu się nic groźnego. W dużej części przypadków uprowadzeń, liczy się każda minuta. Dlatego zróbmy wszystko, by pomóc uprowadzonej osobie.

Sprawy majątkowe

Sprawy majątkowe przeważnie dotyczą małżonków, szczególnie tych, których związek się nie układa i którzy zdecydowali się na trudny krok, czyli rozwód. Wiele osób decyduje się wtedy na podział majątku, co może się odbywać polubownie lub przed sądem. Warto zatem wiedzieć, co zalicza się do majątku wspólnego, a co do majątku konkretnej osoby.

Podział wspólnego majątku

Z góry należy zauważyć, że nie ma nigdzie zapisanego prawa, które kazałoby dzielić majątek po rozwodzie. Jednak przeważnie warto dopełnić tej formalności, by później nie dochodziło do żadnych nieporozumień. Należy zatem sprawiedliwie podzielić wszystko, co należy do majątku wspólnego, czyli mieszkania, samochód, wyposażenie itd.

Podział majątku polega bowiem na tym, by rozdzielić poszczególne elementy tak, by stały się własnością jednego z małżonków. Trzeba jednak zauważyć, że do podziału może dojść na różnych etapach. Zarówno przed, jak i w takcie czy nawet kilka lat po rozwodzie. Przeważnie jednak dochodzi do tego w ostatniej sytuacji. Cały proces może odbywać się przed sądem lub w ramach wspólnego porozumienia i umowy. Jednak, by zaoszczędzić czas może zdecydować się na połączenie rozwodu i podziału majątku w ramach jednej sprawy. Wiele zależy od konkretnej sytuacji finansowej i prawnej klienta, dlatego warto skontaktować się w tej sprawie.

Nie trzeba też dzielić majątku pół na pół. Zdarzają się także nieróżne udziały małżonków we wspólnym majątku.

Oszustwo podczas ustalania majątku

Zdarza się jednak, że ustalenia tego, jak jest prawdziwy stan majątkowy, nie należy do łatwych zadań. I nie dotyczy to jedynie osób fizycznych, ale również podmiotów gospodarczych. Jedna ze stron może starać się ukryć, jakie posiada aktywa, dodatkowe środki, oszczędności. Jest to właśnie też często spotykana praktyka, gdy chodzi o sprawy rozwodowe. Gdy dochodzi do podziału majątku, współmałżonek zataja informacje o dodatkowych posiadanych źródłach dochodu, by zostały one wzięte pod uwagę podczas procesu. Jednak często też stosują to dłużnicy, którzy unikają współpracy z komornikiem.

Jedna z praktyk jest dogadanie się z pracodawcą, który wypłaca jedynie płacę minimalną, a resztę daje pracownikowi na boku. Drugą jest przepisanie majątku na inną, zaufana osobę.

Jeśli chodzi o sprawy majątkowe, to dochodzi w nich czasami też do wyłudzeń majątkowych, np. w kwestii alimentów. Dzięki tym świadczeniom dzieci i współmałżonek nie są narażenie na obniżenie standardu życia. Może się jednak okazać, że partner pracuje na czarno, przez co druga strona nie otrzymuje środków na utrzymanie.

Podział majątku wspólnego małżonków

Jak zostało wyżej wspomniane, może dojść do podziału majątku wspólnego w sądzie lub poza nim. Gdy któraś ze stron ma wątpliwości, czy cały majątek został wzięty pod uwagę, może zatrudnić detektywa, który niekonwencjonalną drogą dojdzie do prawdy i pomoże wyrównać nieścisłości, które wynikły w skutek oszustwa.

Do podziału może dojść w wyniku odpowiedniego wniosku, który może zostać zawarty w pozwie rozwodowym albo już w nowym postepowaniu. We wniosku powinny znaleźć się informacje mówiące o tym, co wchodzi w skład majątku wspólnego, jaka jest wartość dla poszczególnych elementów oraz w jaki sposób ma zostać przeprowadzony podział. Najlepiej sporządzić dokument w obecności adwokata, który pomoże dopasować strategię do sytuacji i potrzeb danego klienta.

Sam podział może mieć miejsce w trzech sytuacjach:

  • Przed rozwodem

Jest to sytuacja, zanim doszło do złożenia pozwu o rozwód. Trzeba tutaj zaznaczyć, że do podziału majątku nie ma potrzeby samego rozwodu. Małżonkowie mogą pozostać w związku. Wtedy jednak jest potrzebna umowa o podział majątku wspólnego, które będzie sporządzona w formie aktu notarialnego. Konieczne jest też zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej.

  • W trakcie rozwodu

Odbywa się w sądzie okręgowym i należy wniosek o podział majątku złożyć razem z pozwem rozwodowym. Wtedy są orzeka w sprawie rozwodu, a także dokonuje podziału majątku na wniosek małżonków. Przeważnie ma to miejsce, gdy przed rozwodem dochodzi do mediacji rozwodowym i podziału w ramach negocjacji.

Jest to najtańsze i najszybsze rozwiązanie, gdyż może zająć jedynie jedną rozprawę. Jednak sam podział majątku zależy od tego, jak skomplikowana jest sprawa.

  • Po rozwodzie

Kwestia posiada dzieci czy „wina” któregoś ze współmałżonków nie wpływa na sposób podziału majątku wspólnego.

Ten podział może być dokonany w sposób polubowny w ramach umowy lub na drodze sądowej, co odbędzie się na wniosek małżonka.

Kwestia podziału wygląda tak, że składniki majątku przypadają jednemu małżonkowi, ale zobowiązany spłacić lub dopłacić na rzecz drugiego.

Takie podział może mieć miejsce nawet kilka lat po rozwodzie, gdyż sprawa ta nie ulega przedawnieniu. Trzeba jednak zaznaczyć, że należy to do bardziej skomplikowanych spraw, więc może zająć nawet parę lat, gdy małżonkowie nie potrafią dojść do porozumienia lub są musi dokonać dokładnej wyceny majątku. Dlatego w takiej sytuacji warto korzystać z mediacji.

Może także dojść do sytuacji, gdy majątek zostanie podzielony nierówno na żądanie małżonków z ważnej przyczyny lub zostanie tak ustalone to przez sąd. Dzieje się tak np. podczas długiej separacji z winy małżonka lub z powodu uporczywego czy rażącego naruszania obowiązków wobec rodziny przez małżonka.

Jak w sprawach majątkowych pomaga detektyw?

Oficjalne i konwencjonalne metody, z jakich korzystają choćby komornicy, nie zawsze są wystarczające w kwestiach związanych ze sprawami majątkowymi. Dlatego w takich sytuacjach najbardziej przydaje się pomoc detektywa, który nie jest ograniczonymi z góry określonymi metodami pracy. Zaawansowane techniki wywiadowcze i indywidualne podejście do klienta i jego sprawy sprawia, że detektyw jest w stanie ustalić, jaki jest faktyczny stan majątkowy obu małżonków i czy żadne z nich nie ukrywa dodatkowo jakichś aktywów.

Dla detektywa możliwe jest także znalezienie dłużnika, zebranie materiałów dowodowych, które potem można wykorzystać podczas toczącej się sprawy. Czasami tez przyda się zarejestrowanie materiałów lub stworzenie odpowiedniego raportu. Szczególnie przydaje się to sprawach rozwodowych, spadkowych czy podczas egzekwowanie należności od dłużnika.

Każdy detektyw zaczyna od sprawdzenia środowiska sieciowego, czyli tzw. białego wywiadu, potem przeprowadza wywiad środowiskowy (przesłuchanie osób z otoczenia dłużnika), a poza tym korzysta z własnych kontaktów.

Ile kosztuje podział majątku?

Podział majątku nie należy do ani prostych, ani tanich spraw sądowych. To rzeczywiście skomplikowane sprawy pod względem faktycznym i prawnym. Przeważnie jest to koszt 1000 zł w ramach opłaty sądowej, kilkuset lub nawet kilku tysięcy złotych dla opinii biegłego. Jednak w sumie koszty mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych za jedną sprawę. Bierze się tutaj pod uwagę koszty sądowe i adwokackie.

Jeśli komuś zależy na szybkim i tanim rozwiązaniu, najlepiej zdecydować się na mediację i zawarcie umowy o podział majątku w formie aktu notarialnego.

Jak wygląda praca detektywa w sprawach majątkowych?

Głównym zadaniem detektywa jest dokonanie stosownej obserwacji, zebranie koniecznych dowodów, które wskazują na nieuczciwość lub wyrządzenie szkody względem klienta. Jego celem jest także weryfikowanie poszczególnych podejrzeń, przetwarzanie ich na materiał dowodowy, który może być wykorzystany w sądzie.

Należy zauważyć, że od 2001 roku detektyw nie ma praca zakładania podsłuchów, instalowania podglądów itp. Takie metody są zastosowane dla konkretnych służb.

Detektyw na sam początek powinien dobrze poznać z aktualnym stanem sprawy i stara się dojść z klientem do najlepszego rozwiązania oraz wykorzystania odpowiednich środków, które pomogą rozwiązać daną sprawę. Wtedy przechodzi do podjęcia stosownych środków, a klient ma prawo na każdym etapie zdecydować się na zakończenie pracy, gdy dany materiał dowodowy go satysfakcjonuje. Jednak detektyw może także doradzić, przedstawić swoje stanowisko i sugestie. Jednak to do klienta należy ostateczna decyzja.

Obserwacja detektywistyczna

Obserwacja detektywistyczna to jeden z najpopularniejszych sposób zbierania informacji – w każdego rodzaju sprawach – zarówno w biznesowych, jak i prywatnych. To tradycyjna metoda pracy detektywa, którą każdy zna z opowiadań, filmów, książek lub seriali. Mało kto jednak wie, że w rzeczywistości znacznie odbiega ona od wyobrażeń ludzi, a sam sposób takiej pracy wymaga ogromnej ilości uwagi, skupienia oraz koncentracji. Przydatne będzie również doświadczenie, które sprawi, że obserwacja przebiegnie szybciej oraz skuteczniej. Czym jest obserwacja detektywistyczna i jak wygląda od kulis? O tym opowiadamy w dzisiejszym wpisie.

Po co nam obserwacja detektywistyczna?

Obserwację detektywistyczną przeprowadza się w celu pozyskania jak największej ilości informacji, które mogą być przydatne dla klienta. To właśnie dzięki profesjonalnym obserwacjom detektywi wiedzą, jaki tryb życia prowadzi obserwowana osoba, gdzie pracuje, gdzie mieszka i z kim oraz w jakim celu się spotyka. Metoda ta stosowana jest w bardzo wielu przypadkach i pozwala detektywom skutecznie działać oraz odpowiednio prowadzić swoje śledztwo. 

Obserwację detektywistyczną można prowadzić w bardzo wielu sytuacjach, ale najpopularniejsze z nich to m.in: 

  • zdobycie dowodów na zdradę partnera
  • zweryfikowanie wierności partnera 
  • obserwacja dzieci – dla bezpieczeństwa
  • kontrola pracowników 
  • kontrola osób, które mogą działać na szkodę firmy 
  • weryfikacja kontrahenta
  • ustalenie miejsca zamieszkania danej osoby
  • kontrobserwacja – jeżeli klient twierdzi, że jest przez kogoś obserwowany

Jak więc widać, obserwacja detektywistyczna to metoda, która sprawdza się w naprawdę wielu sytuacjach. Korzystają z niej zarówno osoby prywatne, a coraz częściej również przedsiębiorcy.

Czy obserwacja detektywistyczna jest legalna?

Jak wiadomo, prywatnych detektywów – jak każdego człowieka, obowiązuje aktualnie obowiązujące prawo. W filmach oraz serialach często widzimy, że detektyw włamuje się do mieszkania, aby zamontować w nim podsłuch oraz ukrytą kamerę. Nie braknie również systemów GPS, które umieszczane są w samochodach podejrzanych, obserwowanych osób. W rzeczywistości jednak, prywatni detektywi nie mają prawa tego robić. To metody, które są zarezerwowane tylko i wyłącznie dla służb specjalnych. Nawet jeśli pozwoliłoby to na przyspieszenie rozwiązania sprawy, klient nie będzie mógł takich dowodów przedstawić w sądzie, ponieważ sąd będzie zmuszony wszcząć postępowanie również wobec detektywa. Dlatego też śmiało możemy zapomnieć o tego typu metodach.

W rzeczywistości, każdy detektyw jeszcze przed rozpoczęciem obserwacji, ma obowiązek podpisania ze swoim klientem umowy. To właśnie z niej wynikać będzie, że działania detektywa mają na celu realizację prawnego interesu klienta. W praktyce oznacza to tyle, że nie można zlecić śledzenia każdej dowolnej osoby, ponieważ przez polskie prawo będzie to uznane jako nielegalna inwigilacja. Jeżeli detektyw będzie miał więc wątpliwości o słuszności i legalności przeprowadzenia obserwacji, powinien zasięgnąć stosownej porady prawnej. 

Każdego detektywa obowiązuje ustawa o usługach detektywistycznych. Dlatego też, obserwacja detektywistyczna po spełnieniu wyżej wymienionych warunków, jest legalna. Detektyw może przetwarzać dane osób trzecich bez ich zgody, ale tylko w ramach realizowanego zlecenia, co wynika bezpośrednio z umowy.

Warto również wiedzieć, że profesjonalny detektyw nie tylko trzyma się obowiązujących przepisów, ale również postępuje zgodnie z kodeksem etyki swojego zawodu. Dlatego też obserwacja powinna być niejawna, a obserwowana przez detektywa osoba nie powinna się o tym dowiedzieć w czasie jej trwania. Czasem jednak zdarza się, że klient życzy sobie, żeby było inaczej. Jest to metoda na tak zwanego japończyka. Obserwowana osoba widzi wtedy, że jest stale pod obserwacją, a tym samym żyje w zastraszeniu. To metoda, która przed wieloma laty była stosowana m.in przez SB. Etyka detektywistyczna nie godzi się na tego typu zachowania, a każdy szanujący się detektyw nie powinien godzić się na tego typu metodę pracy.

Jeżeli więc detektywowi zależy, żeby zebrać solidne dowody, powinien nie narażać się na ewentualne pozwy, a więc działać odpowiedzialnie. Nie powinien więc zastraszać obserwowanego lub włamywać się na jego teren. Nawet jeśli miałoby to przyspieszyć cały proces trwania śledztwa.

Jak wspominaliśmy, nielegalnie pozyskane dowody nie będą mogły być wykorzystane w sądzie. Detektyw może narazić się na konsekwencje prawne, ale również utratę wiarygodności w oczach klienta. 

Czas trwania obserwacji detektywistycznej 

Aby obserwacja detektywistyczna zakończyła się sukcesem i przyniosła niezbite dowody, które mogłyby wskazać o ewentualnej winie podejrzanego (lub o niewinności), najpierw powinno przeprowadzić się obszerny wywiad z klientem. Dzięki temu dowiemy się rzeczy, które są już znane i na które detektyw nie będzie musiał tracić czasu. Ułatwi to również obserwację. 

Zależnie od powierzonej przez klienta sprawy, wyróżnia się trzy rodzaje obserwacji detektywistycznej. Są one ustalane już na etapie jej planowania, ale czasem – w zależności od potrzeb, można zmienić je w trakcie prowadzenia czynności. 

Obserwacja permanentna, to taka, gdzie figurant znajduje się pod nadzorem przez całą dobę zespołu biura detektywistycznego. Przez ani minutę nie spuszcza się go z wzroku, ponieważ istnieje uzasadnione podejrzenie, że będzie on mógł dopuścić się interesującego detektywów czynu – o każdej porze dnia oraz nocy. 

Obserwacją luźną nazywamy metodę w której to klient sam może zdecydować o dniach oraz godzinach obserwacji. Bez wątpienia to najpopularniejszy model obserwacji detektywistycznej. Często w sprawach nie ma powodu, by obserwować podejrzanego przez całą dobę. Zwłaszcza gdy wiadomym jest, że ten pracuje przez osiem godzin – pomiędzy 8 a 16. Nie ma więc sensu obserwować jego zakładu pracy przez ten czas, ponieważ naraża to klienta na niepotrzebne koszty. Oczywiście odpowiedzialny detektyw ma świadomość, że w tym czasie może wydarzyć się coś, co może zmienić bieg zdarzeń. Często jednak w celu zmniejszenia kosztów działań, klienci wolą by detektywi pracowali tylko w ściśle określonych porach.

Jak pisaliśmy, możliwe jest również zmienienie rodzaju obserwacji już w trakcie jej trwania. Można również połączyć dwie wyżej wymienione metody. Dzieje się tak wtedy, gdy obserwujący figuranta zespół uzna, że przedłużenie obserwacji przyczyni się do zdobycia potrzebnych dowodów, które mogą zakończyć śledztwo. Wtedy właśnie przechodzi się z obserwacji luźnej – na permanentną. Oczywiście może to również działać w drugą stronę. Jeżeli klient zleci detektywom obserwację dwudziestoczterogodzinną, a przez dwanaście godzin dziennie obserwowany będzie spał w domu, nie ma sensu marnować energii detektywów oraz pieniędzy klienta. 

Jak przeprowadza się obserwację detektywistyczną?

Ponownie nawiązując do seriali, często widzimy, że detektywi jeżdżą za podejrzanym przez całe miasto. Zdarza się również, że obserwują oni tylko jedno miejsce. To akurat prawda i podobnie sprawa wygląda w realnym życiu. Jeżeli figurant regularnie się przemieszcza, detektywi decydują się na obserwację dynamiczną, czyli ruchomą. Warto dodać, że w tym przypadku śledczy muszą dostosować się do obserwowanego i wybrać ten sam rodzaj transportu, co on. Jeżeli więc obserwowana osoba jeździ autem, detektywi pojadą za nim samochodem. Jeżeli jedzie komunikacją miejską – to samo robi zespół. Warto już na etapie wywiadu z klientem dowiedzieć się, jaki rodzaj transportu preferuje podejrzany. Jeżeli obserwujący jeździ samochodem, w śledzącym go pojeździe powinno znaleźć się co najmniej dwóch detektywów. Dzieje się tak dlatego, że w centrum miasta bardzo trudno o miejsce, a rzeczywistość to nie serial. Dlatego też bardzo rzadko zdarzy się sytuacja, gdy będziemy mogli zaparkować tuż obok podejrzanego. Często może być to nawet inna ulica. W tym czasie figurant zdąży zniknąć z pola widzenia.

Jeżeli obserwacja trwa ponad sześć godzin, do obserwacji powinny być zaangażowane również co najmniej dwie osoby. Ani przez chwilę nie powinno się spuszczać z oka miejsca lub samego podejrzanego. Wielogodzinne utrzymanie koncentracji często bywa trudne, a w tej pracy często liczą się nawet sekundy – w których detektywi sięgają po butelkę wody. Już wtedy można stracić cenne dowody.

Często prowadzona jest również obserwacja statyczna, która prowadzona jest z konkretnego miejsca. Może to być lokal z którego doskonale je widać, a najczęściej jest to samochód firmy detektywistycznej. Należy przy tym zadbać, by detektywi nie rzucali się nadto w oczy, ponieważ może ich to zdekonspirować, a tym samym narazić klienta oraz firmę na przykre konsekwencje. 

Na czym polega kontrobserwacja?

Samodzielne sprawdzenie tego, czy jesteśmy śledzeni, okazuje się niezwykle trudne i czasochłonne. Jeśli mamy podejrzenia, że ktoś nas nagrywa, podsłuchuje, obserwuje czy śledzi, w tym wypadku pomoże nam prywatny detektyw. Wykorzystana przez niego kontrobserwacja obejmuje szereg działań i technik operacyjnych, których celem będzie sprawdzenie naszej teorii. Wroga obserwacja zaburza poczucie intymności i bezpieczeństwa, ponadto może nieść ze sobą wiele poważnych konsekwencji. Osobie ją prowadzącej zależy na uzyskaniu pewnych cennych informacji jak np. biznesowe strategie, tajne receptury, stosowane w domu czy firmie zabezpieczenia itp.

Czym jest kontrobserwacja?

Kontrobserwacja jest to szereg wielu działań oraz technik operacyjnych, które służą do stwierdzenia czy dana osoba jest objęta obserwacją osób trzecich z sektora państwowego bądź prywatnego. Może być ona wykorzystywana w celach przestępczych czy biznesowych. Śledzenie jest czasem zlecane przez nieuczciwą konkurencję, osoby planujące porwanie czy też podejrzliwego partnera. Wroga obserwacja skupia się nie tylko na śledzeniu wybranego celu, ale także nagrywaniu, podsłuchiwaniu i namierzaniu jego lokalizacji. Do tego celu wykorzystuje się często wiele nowoczesnych sprzętów, które trudno jest wykryć. Inwigilacja w nasze życie może nieść ze sobą wiele poważnych konsekwencji, takich jak utrata dobrego imienia czy strata majątku. Co ważne, czasem okazuje się też niebezpieczna dla naszego życia i zdrowia. Kontrobserwacja prowadzona jest procesjonalnego detektywa, nie doprowadzi jednak do takiej sytuacji i skutecznie wyeliminuje wrogą obserwację z naszego życia.

Kontrobserwacja- jakie działania może podjąć detektyw?

Na początku detektyw postara się ustalić, czy klient rzeczywiście jest obserwowany. W swoich czynnościach operacyjnych zastosuje profesjonalny i nowoczesny sprzęt. Określi on również zakres i rodzaj stosowanych we wrogiej obserwacji metod, po czym uniemożliwi obserwatorowi uzyskanie o nim jakichkolwiek informacji. Wszelkie działania operacyjne, jakich podejmie się detektyw, zależy od danego przypadku, jednak do podstawowych należą:

Wykrycie obserwacji

Detektyw w pierwszej kolejności ustali, czy dane miejsce, dom, obiekt są obserwowane. Jeśli nasze podejrzenie wzbudza często pakujący przed domem samochód, śledczy zajmie się również jego sprawdzeniem. Kontrobserwacja pokaże, czy jest to celowe działanie, czy jedynie przypadek. Co ważne, detektyw działa dyskretnie i skutecznie.

Szkolenie w zakresie samokontroli obserwowanej osoby

Detektyw zajmuje się również szkoleniem samokontroli swojego klienta. Uczy przede wszystkim tego, w jaki sposób postępować przez cały czas trwania sprawy. Istotne jest to, aby utrudnić obserwatorowi śledzenie, jednakże nie pokazując mu, iż wiemy o tym, co robi. Obserwator musi więc być dalej nieświadomy tego, że zdajemy sobie sprawę z jego obecności. Samokontrola polega na tym, aby prowadzić normalny tryb życia, jednak uważając na to, żeby nie dać śledzącemu dostępu do informacji o nas. Elementy, które wspomagają kontrolę i utrudniają obserwację to:

  • Spotkania odbywane nocą,
  • Sprawdzone miejsce spotkań do którego dostępu nie mają osoby postronne,
  • Brak monitoringu w takim miejscu,
  • Poruszanie się komunikacją miejską albo taksówkami,
  • Zrezygnowanie z urządzeń i pozostałych urządzeń, zwłaszcza podczas spotkań, które powinny być poufne.

Kontrobseracja bezpośrednia

Opiera się na zaangażowaniu zespołu, wraz z zastosowaniem odpowiednich narzędzi i metod, dzięki którym możliwa będzie identyfikacja zleceniodawcy, jego celi i sposobów obserwacji. Kontrobserwacja bezpośrednia ma także zadanie zmylić działania osoby czy też osób obserwujących.

Wykrycie obserwacji – namierzenie podsłuchów, kamer oraz lokalizatorów GPS

Warto pamiętać, że podsłuch jako metoda uzyskiwania informacji jest nielegalny. Nie ważne czy wykonuje go firma tudzież osoba prywatna. Mogą z niego korzystać tylko i wyłącznie służby specjalne i to w uzasadnionych, rzadkich przypadkach. Do podsłuchu dostęp ma praktycznie każdy, gdyż można go kupić już za kilkanaście złotych, tak samo, jak dyktafon. Tak samo z łatwością zdobyć można mikro-kamerę, które ukryta w pomieszczeniu staje się właściwie niewidoczna. Jeśli podejrzewamy, że ktoś umieścił w naszym domu tego rodzaju urządzenia, to dzięki pracy detektywa będziemy mogli się ich pozbyć. Jednym z działań w kontrobserwacji jest dokładne sprawdzenie domu, miejsca pracy, samochodu, właśnie pod kątem obecności urządzeń mogących rejestrować obraz i dźwięk. Nie tylko takie sprzęty naruszają naszą prywatność. Robi to także lokalizator GPS, za którego pomocą można śledzić położenie pojazdu i przebytą drogę. Urządzenia te są małe i posiadają własne źródło zasilania, przez co stają się częstym narzędziem wykorzystywanym przez obserwatora. Wykrycie lokalizatora jest trudne i niezbędne są do niego odpowiednie urządzenia, jak i ogromna wiedza techniczna, jednak detektyw poradzi sobie i z tym zadaniem.

Ochrona osób śledzonych

Odkrycie tego, że jest się śledzonym, zaburza całe codzienne funkcjonowanie. Tracimy przy tym poczucie intymności i bezpieczeństwa. W pewnych przypadkach inwigilacja może być dla nas niebezpieczna. Osoba zlecająca kontrobserwację jest jawnie albo dyskretnie chroniona przez cały proces. W razie konieczności podstawiane są nawet osoby podobnej do niej w celu zmylenia tropu.

Kontrobserwacja zewnętrzna

Kontrobserwacja służy nie tylko do wykrycia obserwacji, lecz również do zidentyfikowania osób, które chcą z inwigilować klienta. Działaniem kontrobserwacyjnym zajmuje się więc zespół, a nie obserwowany wrogo człowiek. Najważniejszym zadaniem kontrobserwacji jest ujawnienie oraz identyfikacja obserwatorów. Mowa tutaj o ludziach, samochodach czy też posterunków obserwacyjnych. Lokalizuje się również urządzenia elektroniczne, które ułatwiają obserwację. Niezwykle ważne jest nie samo pozbycie się śledzących osób, ale też bliższe poznanie wroga. Detektyw identyfikuje także metody działania zespołu obserwacyjnego, czyli to, w jaki sposób zbierają informacje, jak się zachowują i komunikują. Takie dane pomogą w utrudnieniu im pracy. W trakcie działań kontrobserwacyjnych przydają się nagrania otoczenia, które następnie się analizuje. Zdobywane są także nagrania z miejskiego monitoringu. Za ich pomocą można zidentyfikować pojazdy, zdarzenia i osoby.

W jakim celu stosuje się kontrobserwację?

Śledzenie i obserwowanie osób prawnie nie jest czynem zabronionym na terytorium naszego kraju. Prowadzone przez amatorów nie jest trudne do identyfikacji, ale w sytuacji, kiedy tą czynnością zajmie się profesjonalna firma detektywistyczna, wówczas wykrycie obserwacji dla osoby nieznającej się na jej technikach, staje się niemożliwe. Trudno będzie nam samodzielnie stwierdzić, czy faktycznie jesteśmy obiektem obserwacji. Śledzący może bowiem korzystać z różnych samochodów i często niedozwolonych środków technicznych.

Obserwacja jest bardzo popularną czynnością wielu firm detektywistycznych. Nie jest ona już stosowana jedynie przy chęci udowodnienia zdrady małżeńskiej czy partnerskiej. Aktualnie obserwacja jest narzędziem do walki z konkurencją, między innymi osobową w dużych firmach i korporacjach. Przez nią zdobywane są często materiały, które nadszarpują dobrą opinię człowieka i stają się dla niego kompromitujące. Poprzez wrogą obserwacją da się uzyskać wiele cennych informacji, które mogą być następnie wykorzystane w celu porwania tudzież kradzieży w domu klienta. Aby tego uniknąć, niezbędna jest kontrobserwacja, której podejmie się doświadczona firma detektywistyczna.

Czy detektyw może śledzić każdego?

Detektyw może właściwie śledzić każdą osobę, jednakże musi wykonywać swoją pracę zgodnie z zasadami etyki. W niektórych przypadkach może więc odmówić przyjęcia danego zlecenia. Nie może też szukać dowodów „przeciwko osobie”, aby na przykład zwalczać przeciwnika procesowego.

Wbrew pozorom inwigilacji podlegają nie tylko ludzie znany i bogaci. Często dotyczy ona również zwykłych, prywatnych osób. W ramach usługi kontrobserwacji możemy liczyć na wykrycie obserwatora, określenie jego celów, ochronę i pozbycie się wrogiej obserwacji. Detektyw podejmie się też działań, aby ją utrudnić w przyszłości.